Przy zakupie za minimum 290 zł wysyłka GRATIS!

Ostatnie wpisy na blogu

Bielizna pod suknię ślubną – opowieść z szafki pełnej koronek i sekretów

Bielizna na ślub

Zanim zapytasz: „Dlaczego piszę akurat o bieliźnie pod suknię ślubną?”, muszę się do czegoś przyznać. Otóż miałam w życiu szansę poznać tę tematykę dogłębnie  i to nie raz! A każda próba, każde przymiarki, doprowadzały mnie do jednego wniosku: wybór bielizny ślubnej to nie tylko praktyka, to prawdziwa sztuka pełna niespodzianek!

Suknia ślubna, czyli wyzwanie dla bielizny

Moja historia zaczęła się, jak u wielu z was  od znalezienia tej jedynej sukni. Ale im piękniejsza, wymyślniejsza, tym większe wyzwanie dla bielizny. Odkryte plecy, głęboki dekolt, koronki, tiule. Wszystko to piękne, tylko co zakryć, czego nie odsłonić?

I tu pojawia się cała gama gadżetów: staniki z obniżonym zapięciem, bardotki, biustonosze samonośne z silikonowymi skrzydełkami czy te z dodatkowymi paskami. Hitem jest tzw. plunge do sukien z głębokim dekoltem, siedzi jak marzenie i znika z pola widzenia szybciej niż kawa z ekspresu w dniu ślubu.​

Kolor zaskoczenie na start!

Kto powiedział, że pod białą suknię zakładamy białą bieliznę? To chyba jedna z bardziej powszechnych pułapek! Najlepszym  i tu uwaga, bo to ciekawe wyborem jest beż, nude, cielisty, czyli taki, co stapia się ze skórą. Powiem ci więcej: taka bielizna sprawdza się też na co dzień przy jasnych ubraniach, więc możesz zapomnieć o białych figach prześwitujących przez sukienkę. Beżowa bielizna pod ślubną suknię to taki mały, kobiecy trik na efekt WOW bez krępującej niespodzianki na zdjęciach.​

Dolne partie, czyli nie tylko o majtkach

Dół bieliźnianych rozterek to osobna epopeja. Figlarnie powiem: „figi, stringi, szorty, a nawet body wyszczuplające”, liczy się to, by nie odznaczały się pod suknią. Przy obcisłych fasonach zapomnij o koronce! Stawiaj na gładkość, bezszwowość i komfort, bo bielizna ślubna  jak dobry szampon, powinna robić swoje, ale być niewidoczna. A! Jest jeszcze jedna rada: koniecznie przymierz kilka opcji, usiądź, przejdź się, zatańcz w przymierzalni. To, co wygodne na stojąco, wcale takie nie musi być po godzinie tańców.​

Bielizna modelująca  czy warto sięgnąć po nią na ślub?

Nie będę owijać w tiul, bielizna modelująca działa cuda. Wyrównuje „fałdki”, wygładza sylwetkę. Ale! Tutaj musisz uważać, żeby nie przesadzić, zbyt mocna może spowodować, efekt ściśniętej parówki, a nie o to chodzi w najpiękniejszym dniu życia, delikatne majtki z wysokim stanem. Modelowanie  tak, ale z rozsądkiem i umiarem.​

Odrobina historii, o której nie mówi się w salonach

Wiesz, że damska bielizna miała swój początek w starożytnym Egipcie? Tamte panie zaczęły nosić drugą tunikę pod suknią i już wtedy kładły fundamenty pod to, co dziś nazywamy „ślubnym must-have”. W średniowieczu majtki z nogawkami (calzoni) wręcz zakazano, bo uznano je za zbyt zmysłowe! Najstarsze biustonosze odnalezione podczas wykopalisk w Austrii mają ponad 600 lat i przypominają dzisiejszą bieliznę, bardziej niż nam się wydaje. Ciekawostka na czasie: jeszcze w 1935 roku świat „nie odkrył”, że kobiecy biust to nie jednorodny kształt od tamtej pory stworzono dziesiątki patentów na wygodne i piękne podtrzymanie.​

Czy pod każdą suknię trzeba zakładać biustonosz?

Odpowiem przewrotnie: nie zawsze! Są fasony tak sztywne, z gorsetem tak dopasowanym, że nie potrzebujesz dodatkowego wsparcia. Jest to rozwiązanie szczególnie popularne przy tzw. księżniczkowych sukniach, gdzie gorset całej sylwetce robi przysłowiową „robotę”. Ale najpierw  zanim zdecydujesz się podczas przymiarki zrezygnować ze stanika, upewnij się w tańcu, podskokach i głębokim skłonie, że wszystko zostaje na swoim miejscu. Niech przypadkowi goście nie dowiedzą się za dużo o twojej wyobraźni.​

Wpadki bieliźniane i jak ich uniknąć

Zainspirowana licznymi poradnikami, powiem: wiele panien młodych wpada w pułapkę i zakłada bieliznę po raz pierwszy dopiero w sam dzień ślubu! To błąd, który boli, dosłownie i w przenośni. Bieliznę przymierz kilka razy, w różnych światłach, pod różnym kątem, nawet przy lampie błyskowej, to, co niewidoczne w domu, potrafi „wyjść” podczas wesela. Zaufaj, lepiej się upewnić niż potem tłumaczyć się fotografowi!​

Pytanie: Czy bielizna ślubna zawsze musi być niewidoczna?

A teraz najważniejsze: musisz odpowiedzieć sobie na pytanie, co jest dla ciebie ważniejsze, totalna niewidoczność, czy może właśnie chcesz się czymś wyróżnić? I nie mówię tu tylko o płaszczyźnie estetycznej, ale wręcz o kreacji twojej ślubnej historii. Dziś coraz więcej osób decyduje się na pastelowe, kolorowe komplety, a nawet bieliznę z delikatnymi zdobieniami, byle pasowała do twojego stylu i sukni. Ciekawostka: panna młoda w Japonii wkłada pod tradycyjne kimono fioletowe koronki na szczęście. Bielizna ślubna to twoja tajna broń, nikt nie mówi, że ma być nudno!​

Mało znane triki i rady

Jeśli boisz się, że coś się przesunie, mały kawałek taśmy dwustronnej potrafi uratować honor całej stylizacji.

Majtki bezszwowe i body w wersji z „otworem”, pozwalają komfortowo spędzić całą noc, bez konieczności gimnastyki w kabinie WC.

Przy odkrytych ramionach sprawdzi się silikonowa opaska antypoślizgowa wszyta w suknię. To cichy bohater ślubnych kreacji, o którym nie wspominają katalogi.

Weź na poprawiny drugi, wygodniejszy komplet bielizny, po całonocnej zabawie marzysz o czymś mniej skomplikowanym (i szybkim do zdjęcia!).

Czy można zapomnieć o bieliźnie pod suknią ślubną?


Cóż, niektóre sukienki są tak przemyślane, że projektanci przewidzieli wszelkie potrzeby (uszyte gorsety, wszyte miseczki, podszewki). W takim przypadku: nie bój się, że coś będzie odstawało. po prostu korzystaj z tego sprytnego rozwiązania i świętuj swój dzień wygodnie.

Z dystansem i klasą

Pamiętajcie, kobiety, wybór bielizny to nie jest matura, można podejść do niego z luzem, ale i z rozwagą. Kto wie, może po latach tak jak ja będziecie wspominać nie tylko tańce na parkiecie, ale i ratowanie ślubnej stylizacji, kawałkiem taśmy. Papilotki, brylantowy pyłek, koroneczki, niech bielizna ślubna nie odstaje, ale i niech będzie trochę twoja w tym całym zamieszaniu. Twój ślubny dzień niech będzie pełen śmiechu, luzu i komfortu  a bielizna niech pozostanie twoją słodką tajemnicą!

Napisano w kategorii:: BieliznaSwiata.pl

Zostaw komentarz

Boxed:

Sticky Add To Cart