Przy zakupie za minimum 290 zł wysyłka GRATIS!

Ostatnie wpisy na blogu

Mikrofibra czy bawełna – co lepsze w bieliźnie?

Mikrofibra czy bawełna

Pamiętam, jak kiedyś w szufladzie z bielizną miałam tylko rzeczy z bawełny. Babcia zawsze powtarzała: "nic nie oddycha lepiej niż bawełna". I przez lata wierzyłam, że ma rację. Ale któregoś dnia, w jednym z butików, dotknęłam kompletu z mikrofibry. Miękki, delikatny, chłodny w dotyku zupełnie inny świat! Zaczęłam drążyć temat i dziś opowiem Ci, która tkanina naprawdę wygrywa w codziennym noszeniu i dlaczego odpowiedź wcale nie jest taka oczywista.

Czym właściwie jest mikrofibra?

Mikrofibra to wynalazek XX wieku, który zrewolucjonizował tekstylia. To bardzo cienkie włókna syntetyczne, zazwyczaj mieszanka poliestru i poliamidu. Są tak cienkie, że pojedyncze włókno mikrofibry jest cieńsze niż ludzki włos aż kilkadziesiąt razy! To dzięki temu mikrofibra jest taka gładka, lekka i przyjemna dla skóry.

Mało kto wie, że mikrofibrę opracowano pierwotnie do stroju sportowego NASA. Technologia miała służyć do utrzymania komfortu w ekstremalnych warunkach. Dopiero później zaczęto stosować ją w ubraniach codziennych, a w końcu w bieliźnie.

Bawełna - klasyka, której nie można lekceważyć

Bawełna to z kolei tkanina z ogromną historią. Używano jej już około 5000 lat temu w Indiach. Była luksusem, coś jak jedwab w Chinach. Dopiero w XIX wieku, gdy pojawiły się maszyny włókiennicze, bawełna stała się dostępna dla wszystkich.

To włókno naturalne, przyjazne dla skóry i przede wszystkim bardzo przewiewne. Wchłania wilgoć i pozwala skórze oddychać, dlatego świetnie nadaje się dla osób z wrażliwą cerą, alergiami czy problemami dermatologicznymi. Ale bawełna ma też swoje wady, dłużej schnie, może się rozciągać i nie zawsze zachowuje kształt po praniu.

Co jest bardziej komfortowe?

To pytanie, które chyba każda z nas zadała sobie choć raz. Mikrofibra czy bawełna? Ja nosiłam długo tylko bawełnę, ale od kiedy kupiłam pierwszą bieliznę z mikrofibry, zauważyłam różnicę w komforcie. Mikrofibra lepiej dopasowuje się do ciała, nie odznacza się pod ubraniem i jest chłodna nawet w upały. A jeszcze jedna ciekawostka, działa jak mikroszczoteczka, lekko masuje skórę podczas ruchu!

Z drugiej strony bawełna to czysty naturalny komfort. Jeśli szukasz bielizny do spania, do domu lub na dni, kiedy chcesz czuć się swobodnie, nic jej nie przebije. Jest miękka, przewiewna i po prostu przyjazna.

Mikrofibra czy bawełna – co lepsze w bieliźnie

A co z higieną?

Tutaj zaczyna się najciekawsze. Wiele osób myśli, że mikrofibra, jako tkanina syntetyczna, jest mniej higieniczna. Ale to mit! Nowoczesne włókna mają często właściwości antybakteryjne i odprowadzają wilgoć lepiej niż zwykła bawełna. Dlatego bielizna z mikrofibry jest popularna wśród sportowców nie chłonie potu, a to zmniejsza ryzyko podrażnień.

Jednak jeśli skóra ma tendencję do otarć, infekcji czy alergii, wtedy bawełna może być bezpieczniejszym wyborem. Warto też szukać bielizny z bawełnianym klinem, to część, która ma kontakt z najbardziej wrażliwymi miejscami i powinna być naturalna, nawet jeśli reszta jest z mikrofibry.

Ciekawostka z historii mody

Czy wiesz, że pierwsza bielizna, przypominająca współczesną, pojawiła się dopiero w XVI wieku? Wcześniej kobiety nosiły długie koszule i halki. Włókna syntetyczne weszły do gry dopiero w XX wieku, wraz z pojawieniem się nylonu. Mikrofibra jako materiał do bielizny to hit lat 90., który pokochały kobiety z całego świata nie tylko za wygodę, ale też estetykę. I do dziś to jedna z najczęściej wybieranych tkanin w luksusowej bieliźnie.

Jak dbać o mikrofibrę, a jak o bawełnę?

To, jak dbasz o bieliznę, potrafi wydłużyć jej życie nawet dwukrotnie! Mikrofibrę najlepiej prać w 30 stopniach, bez użycia płynów zmiękczających, mogą zatykać mikropory w tkaninie. Natomiast bawełnę można prać w wyższej temperaturze, dzięki czemu pozbędziesz się bakterii. Jeśli masz suszarkę, pamiętaj: mikrofibra wysycha błyskawicznie, więc lepiej ją po prostu powiesić i pozwolić wyschnąć naturalnie.

Kilka mało znanych trików

Jeśli bielizna z mikrofibry zaczyna się elektryzować, wystarczy położyć ją w pobliżu wilgotnego ręcznika podczas suszenia.

Bawełna lubi "oddychać"  nie chowaj jej w szczelnych plastikowych pojemnikach.

Mikrofibra pięknie zachowuje kolor przez lata, jeśli nie pierzesz jej razem z jeansami lub ręcznikami.

Bawełna to idealny materiał do farbowania naturalnymi barwnikami  możesz łatwo odświeżyć stary zestaw w domowych warunkach.

Więc co lepsze?

Tak naprawdę odpowiedź brzmi: to zależy. Mikrofibra wygrywa w kwestii nowoczesnej wygody, lekkości i szybkości schnięcia. Bawełna to klasyka, naturalność i ciepły, codzienny komfort. Najlepiej mieć jedno i drugie. Ja mam swoje bawełniane komplety na leniwe dni w domu i mikrofibrowe zestawy na wyjścia, kiedy chcę czuć się pewnie i kobieco.

Traktuj bieliznę jak swoją drugą skórę, bo nią jest. Niech oddycha, otula i dodaje pewności siebie. Nieważne, czy z mikrofibry, czy z bawełny najważniejsze, żebyś to Ty czuła się dobrze w swojej własnej skórze.

Napisano w kategorii:: BieliznaSwiata.pl

Zostaw komentarz

Boxed:

Sticky Add To Cart